Udoskonalone etykietowanie opon jest kolejnym wyzwaniem UE, który nabiera kształtów, odkąd Politechnika Gdańska została liderem projektu ECOLABEL. 12 maja 2026 r. odbędzie się seminarium inauguracyjne projektu nowej metodyki badań ogumienia.
Prace nad projektem udoskonalonej etykiety potrwają do 31 grudnia 2028 r. Pierwsze szczegóły projektu badawczego poznamy już 12 maja br. Tego dnia w godzinach 14:00-16:30 odbędzie się seminarium inauguracyjne projektu. Spotkanie zostanie przeprowadzone w formule hybrydowej w Aarau (Szwajcaria) i online. W programie zaplanowano prezentację wniosków z wcześniejszych projektów STEER i ELANORE. Kolejna część spotkania poświęcona będzie zagadnieniom oporów toczenia, efektywności energetycznej oraz hałasu opon. Uczestnicy poznają również cele i metody realizacji projektu ECOLABEL.
Jak czytamy w komunikacie uczelni, „proekologiczne, zorientowane na konsumenta etykietowanie opon, udoskonalone w celu poprawy ich efektywności energetycznej i redukcji emisji hałasu do środowiska” to projekt prowadzony w ramach 2. Edycji Szwajcarsko-Polskiego Programu Współpracy w latach 2024-2029. W skład konsorcjum wchodzą: Politechnika Gdańska, Grolimund + Partner AG (Szwajcaria) oraz EKKOM Sp. z o.o. (Polska).
Udoskonalanie zorientowane na konsumenta
Etykietowanie opon w Unii Europejskiej zostało wprowadzone w 2012 roku, aby pomóc konsumentom podejmować świadome decyzje zakupowe przy ich wymianie, dostarczając jasnych informacji o jakości opon w odniesieniu do trzech parametrów: efektywności paliwowej/energetycznej, przyczepności na mokrej nawierzchni oraz zewnętrznego hałasu toczenia.
Od 2021 roku obowiązek etykietowania został rozszerzony na opony do autobusów i samochodów ciężarowych. Nowe rozporządzenie wprowadziło również możliwość oznaczania, czy opony nadają się do użytkowania w trudnych warunkach śniegowych (symbol przyczepności na śniegu – płatek śniegu na tle gór) oraz w ekstremalnych warunkach klimatycznych (przyczepność na lodzie – symbol góry lodowej).
Dlaczego znowu potrzebne są zmiany? Po ponad dekadzie stosowania etykiet opon coraz częściej wskazuje się, że aktualne metody pomiarowe nie oddają rzeczywistych warunków eksploatacji. Obowiązujące procedury opierają się na testach prowadzonych w ściśle kontrolowanych warunkach.
- Hałas zewnętrzny opon mierzy się na specjalnych torach o bardzo cichej, znormalizowanej nawierzchni, która praktycznie nie występuje na drogach publicznych. Z kolei opór toczenia bada się w laboratoriach, gdzie opona toczy się po gładkim stalowym bębnie. W rzeczywistości zaś samochód porusza się po nawierzchni drogowej, najczęściej asfaltowej lub betonowej - podkreśla dr hab. inż. Piotr Mioduszewski, prof. uczelni, kierownik projektu ECOLABEL.










Komentarze (0)