Zaprezentowany kilka dni temu najnowszy model marki Bentley jest pierwszym wyposażonym w całkowicie elektryczny układ napędowy. W momencie premiery oferowanych jest pięć 21- i 22-calowych wzorów felg w różnych wykończeniach.
Torcal debiutuje w dwóch wersjach – podstawowej, osiągającej 100 km/h w 3,4 sekundy oraz sportowej S, która przyspiesza od 0 do 100 km/h w 2,9 sekundy. Nowy Torcal to przede wszystkim Bentley – pod każdym względem. Od projektu i technologii, przez kunszt wykonania i materiały, po zrównoważony rozwój, model wyznacza kierunek dla przyszłych modeli marki, niezależnie od rodzaju zastosowanego układu napędowego.
Torcal to pierwszy model marki Bentley wyposażony w całkowicie elektryczny układ napędowy, zapewniający najlepsze osiągi. Dzięki mocy sięgającej 888 PS i najwyższemu momentowi obrotowemu spośród wszystkich dotychczas. W momencie premiery oferowanych jest pięć wzorów felg w różnych wykończeniach. Podstawowa wersja modelu jest standardowo wyposażona w felgi 21-calowe, natomiast wersja S ma w standardzie 22-calowe felgi o dziesięcioramiennym wzorze z podwójnymi ramionami. W ofercie dostępne są również trzy dodatkowe opcjonalne felgi 22-calowe, w tym specjalna wersja zoptymalizowana pod kątem aerodynamiki, natomiast opony 21- i 22-calowe występują w wersjach letnich i zimowych, a ofertę uzupełnia opona całoroczna w rozmiarze 22 cali.
W pełni aktywne zawieszenie – po raz pierwszy zastosowane w samochodzie marki Bentley – oraz adaptacyjne amortyzatory dwuzaworowe, zapewniają według producenta jazdę niczym na „magicznym dywanie”, umożliwiając jednocześnie wybór ustawienia podwozia dla każdego trybu jazdy. Każdy amortyzator można aktywnie i niezależnie podnosić lub opuszczać w mgnieniu oka, reagując zarówno na warunki panujące na drodze, jak i na działania kierowcy, co zapewnia maksymalny komfort jazdy i kontrolę nad nadwoziem. System ten eliminuje potrzebę stosowania stabilizatorów poprzecznych, wykorzystując reaktywne amortyzatory do zapewnienia płynnie regulowanego momentu przeciwprzechyłowego. Zwrotność jest dodatkowo zwiększona, dzięki standardowemu wyposażeniu w elektroniczny układ kierowania wszystkimi kołami, wykorzystujący kąt skrętu tylnych kół do pięciu stopni, co pozwala zmniejszyć promień skrętu do 11,1 metra.
Fot. Bentley








Komentarze (0)