Odkąd UE nałożyła cła na opony produkowane w Chinach, można było się spodziewać, że chińscy giganci rynku znajdą sposób, by nieprzerwanie realizować strategię globalnej ekspansji. Największym atutem handlowym Turcji jest unikalna umowa celna z Unią Europejską. Czy właśnie tu powstanie gigantyczna fabryka, która już za 18 miesięcy zacznie r/r produkować aż 7 mln opon? Firma Sentury Tire ogłosiła właśnie realizację studium wykonalności takiej inwestycji.
UE sukcesywnie nakłada wysokie cła wyrównawcze na towary bezpośrednio importowane z Chin. 8 lipca 2026 r. nałożyła cła na opony z Chin. Najwyższa stawka w wysokości 45,3% na pewno mogła rozjuszyć niektórych producentów, skoro inni zostali potraktowani dużo łagodniej – mając na uwadze najniższą stawkę w wysokości 4,3%. Jeszcze inni producenci opon z Chin muszą się odtąd mierzyć z cłem w wysokości 24,4%. Nie od dziś giganci z Chin masowo inwestują w fabryki na terenie Turcji, omijając restrykcje Brukseli wobec fabryk w Azji. Spektakularnym przykładem jest sektor motoryzacyjny i elektromobilność. Bezcłowy napływ towarów z Turcji jest wielce kuszący. Trzeba tylko wybudować tu fabrykę i dać ludziom zatrudnienie. I na taki pomysł wpadli teraz menadżerowie z firmy Qingdao Sentury Tire Co. Ltd.
Ten gigant oponiarski przystąpił do opracowania studium wykonalności dla inwestycji obejmującej budowę w Turcji zakładu produkującego rocznie 7 milionów sztuk opon radialnych wysokiej klasy, przeznaczonych do samochodów osobowych i lekkich pojazdów ciężarowych. Z raportu datowanego na wrzesień 2026 roku wynika, że projekt będzie realizowany w ramach spółki typu joint venture, utworzonej przez Sentury Tire oraz tureckiego dystrybutora opon – firmę Tatko. Przewiduje się, że budowa potrwa 18 miesięcy. Wiemy jeszcze, że fabryka ma charakteryzować się wysokim poziomem cyfryzacji i automatyzacji.
Cel i kontekst rynkowy projektowanej inwestycji
Głównym motywem inwestycji jest dywerfikacja geograficzna i ominięcie barier celnych oraz antydumpingowych nałożonych przez Unię Europejską i USA na produkty wytwarzane bezpośrednio w Chinach. Strategiczne położenie Turcji oferuje dostęp do rynków w Europie, Bliskim Wschodzie i Afryce Północnej. Wspomnijmy, że dotychczasowa ekspansja Sentury Tire to fabryki m.in. w Chinach i Tajlandii, a projekt budowy kolejnej w Turcji wpisuje się w realizację jej globalnego modelu produkcyjnego, który zapoczątkowano od budowy fabryki w Maroku. Mowa o projekcie, bo ten otrzymał dopiero wstępną akceptację zarządu spółki a jego ostateczna realizacja zależy jeszcze od formalnych zgód akcjonariuszy spółki i organów regulacyjnych: chińskich i tureckich.






Komentarze (0)