Ogumienie

Inne

11 godzin temu  09.02.2026, ~ Michał Żak   Czas czytania 8 minut

Strona 1 z 5

Politechnika Białostocka uzyskała patent na urządzenie do symulacji zużycia powierzchni górnych warstw nawierzchni drogowych. Polska myśl techniczna ma szanse zrewolucjonizować badanie sił tarcia na styku opony i nawierzchni w warunkach wzajemnego poślizgu.

Właściwości przeciwpoślizgowe są definiowane jako zdolność do wytworzenia siły tarcia na styku opony i nawierzchni w warunkach wzajemnego poślizgu zgodnie ze standaryzowaną metodą. Istnieje wiele urządzeń, które umożliwiają ich kontrolę w rzeczywistych warunkach na drodze. Ale jak na etapie wyboru materiałów technologii w laboratorium opracować skład mieszanki asfaltowej, wybrać technikę teksturowania nawierzchni betowej, aby spełnić wymagania wobec poziomu właściwości przeciwpoślizgowych w warunkach rzeczywistych, zagwarantować bezpieczeństwo użytkownikom dróg?  Przecież oddziaływanie ruchu samochodowego zmienia teksturę powierzchni nawierzchni w śladach przejść kół pojazdów. To tam mierzy się współczynnik tarcia, który jest miarą właściwości przeciwpoślizgowych. Aby móc określić potencjał danej technologii górnej warstwy w laboratorium, w pierwszym etapie trzeba zasymulować zjawiska, które zachodzą pod wpływem oddziaływania ruchu i zanieczyszczeń oraz wody. I do tego jest przeznaczone unikatowe stanowisko Politechnik Białostockiej do badania zużycia powierzchni warstw nawierzchni drogowych.

– Wynalazki mają jedną matkę – potrzebę – podkreśla dr inż. Marta Wasilewska. – Pomysł na nowe urządzenie, pojawił się przy realizacji projektu SEPOR realizowanego przy współpracy z Politechnika Gdańską, finansowanego ze środków NCBiR. Musieliśmy dysponować urządzeniem, które umożliwi nam testowanie różnych składów nawierzchni poroelastycznych opracowywanych przez Politechnikę Gdańską. Pierwotnie myśleliśmy, że będzie to możliwe w urządzeniu Wehner/Schuzle. Oczekiwania i wyobrażenia naukowców kontra rzeczywistość, w naszej pracy to jest najlepsze (uśmiecha się). Okazało się, że testowanie próbek poroealstycznych w urządzeniu Wehner/Schuzle nie jest to możliwe. A na horyzoncie kamienie milowe projektu. Presja czasu. Trzeba wytypować te składy nawierzchni poroelastycznej, które powinny być wbudowane do wielkoskalowych odcinków testowych. Decyzja zespołu – budujemy nowe stanowisko.

I pomyśleć, że wszystko zaczęło się od polerowalności kruszyw i starej betoniarki. A dziś?Urządzenie do badania zużycia powierzchni górnych warstw nawierzchni drogowych to unikalny patent (nr Pat.248486) Politechniki Białostockiej i Politechniki Gdańskiej na projektowanie dróg, które będą bezpieczne dla każdego kierowcy! 

Komentarze (1)

dodaj komentarz
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
do góry strony