Na dzisiejszym posiedzeniu Komisja Europejska zaproponowała uproszczenie sposobów etykietowania opon bez podważania głównego celu inicjatywy, tj. umożliwienia klientom wyboru bardziej efektywnych produktów i zmniejszających zużycie energii. Przykładowo, zniesiono obowiązek eksponowania etykiet przez dealerów pojazdów, skoro i tak odwiedzający salony samochodowe rzadko kiedy mają możliwość wyboru innego ogumienia niż zamontowane.
Jak europejscy konsumenci, dostawcy i sprzedawcy detaliczni opon skorzystają z uproszczonych przepisów dotyczących etykietowania zaproponowanych dziś przez Komisję Europejską? Komisja zamierza obniżyć swoje koszty administracyjne o 37,5 mld euro do końca swej kadencji, tj. do 2029 r. Jej wnioski zbiorcze i inne inicjatywy upraszczające przyniosły dotychczas 15 mld euro oszczędności netto rocznie. Najnowsza inicjatywa ma jeszcze bardziej ułatwić elastyczne podejście do eksponowania etykiet papierowych, co pozwoli zmniejszyć koszty przedsiębiorstw.
Co się nie zmieni?
Uproszczone przepisy dotyczące etykietowania energetycznego i etykietowania opon ułatwią stawianie wymogów dostawcom i sprzedawcom detalicznym, a jednocześnie zapewnią konsumentom dostęp do informacji potrzebnych im przy zakupie produktu. Zachęci to producentów i dostawców do opracowywania i wprowadzania na rynek lepszych i wydajniejszych urządzeń i opon, pomagając konsumentom – zarówno przedsiębiorstwom, jak i gospodarstwom domowym – w zakupie bardziej energooszczędnych produktów, a ostatecznie obniżając ich rachunki za energię i koszty bieżące.
Takie zapewnienie płynie z Brukseli. Ramy etykietowania energetycznego okazały się już skuteczne w ograniczaniu zużycia energii i wspieraniu świadomych wyborów konsumentów. W związku z tym należy je utrzymać i jeszcze bardziej wzmocnić, co jest celem dzisiejszego wniosku. UE usprawnia przepisy, aby ułatwić ich stosowanie, obniżyć koszty i ułatwić egzekwowanie przepisów, a tym samym zmniejszyć obciążenie administracyjne. Co więc się zmieni?
Proponowane środki dla opon zamontowanych
Proponowane zmiany umożliwiłyby większą elastyczność w sposobie wyświetlania etykiet, w zależności od produktu, przy jednoczesnym zapewnieniu, aby konsumenci nadal widzieli informacje przy zakupie. Na przykład elektroniczne wyświetlacze mogą być akceptowalną alternatywą dla papieru, a też np. kod QR. Jeżeli chodzi wyłącznie o opony, w ramach środków zaproponowano zniesienie wymogu umieszczania przez dealerów pojazdów etykiet na oponach przy sprzedaży nowego samochodu, w przypadku którego klienci rzadko mają możliwość wyboru innego ogumienia. A to o tyle istotne, że teraz dealerzy w całej UE wydają 7 mln EUR rocznie na druk etykiety. Jest tak, skoro wszelkie broszury reklamowe, cenniki, konfiguratory przedstawiające dany pojazd muszą zawierać aktualne grafiki etykiet opon.








Komentarze (0)