W oficjalnym stanowisku dotyczącym projektu aktu delegowanego w ramach rozporządzenia (UE) 2024/1157, TRA argumentuje, że zapewnienia na szczeblu państwowym oraz weryfikacja dokumentacji są niewystarczające, aby zagwarantować, iż wyeksportowane opony trafią do legalnych zakładów recyklingu. W swoim piśmie TRA sugeruje Komisji rozważenie polityki podobnej do australijskiej, która wymaga rozdrobnienia opon przed ich eksportem.
Rozporządzenie (UE) 2024/1157
Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady z 11 kwietnia 2024 r. w sprawie przemieszczania odpadów zaostrza warunki wywozu odpadów poza Unię Europejską. Teraz projekt aktu delegowanego ma uzupełnić to rozporządzenie. Komisja Europejska określa w nim listę państw spoza OECD, do których można będzie eksportować określone rodzaje odpadów innych niż niebezpieczne, jeżeli państwa te spełnią wymagania dotyczące ich bezpiecznego zagospodarowania.
21 listopada 2026 r. mija termin ustanowienia takiej listy. Indie nie należą do OECD, jeżeli więc nie uzyskają odpowiedniego wyjątku dla określonego rodzaju odpadu – w tym przypadku zużytych opon, eksport tego strumienia z UE może zostać zakazany już w maju 2027 roku. Projekt przepisów zakłada, że eksport niektórych zużytych opon do Indii – kraju spoza OECD – mógłby być kontynuowany nawet po upływie terminu ograniczeń w maju 2027 roku, pod warunkiem uzyskania zapewnień ze strony państwa docelowego. Zdaniem TRA takie podejście grozi powtórzeniem problemów, z którymi zetknięto się w Wielkiej Brytanii, gdzie zaostrzone wymogi weryfikacji recyklerów w Indiach po prostu niewiele zmieniły.
Cenny surowiec na drugim końcu świata
TRA powołuje się na ustalenia dziennikarskie – mowa o głośnym materiale BBC pt. The Tyre Scandal z 25 marca 2025 r. I oczywiście obawy wyrażane przez indyjskie stowarzyszenie ATMA.
- Każdy, kto śledził tę sprawę w Wielkiej Brytanii, wie, że papierowa dokumentacja oraz kontrole zakładów przeprowadzane dwa razy w roku nie są w stanie skutecznie monitorować transportów całych opon, gdy kontenery docierają do zagranicznych portów - mówi Peter Taylor, sekretarz generalny stowarzyszenia TRA.
- Brytyjska Agencja Ochrony Środowiska (Environment Agency) wprowadziła nieco ponad rok temu zaostrzony system weryfikacji oparty na dokumentach i fotografiach, jednak latem tego roku złagodziła te wymogi. Stało się tak, ponieważ odsetek podmiotów przestrzegających przepisów po dotarciu ładunku do celu wynosił poniżej 20%. Złagodzenie kontroli wcale nie oznacza, że problem zniknął. Mam teraz wielką nadzieję, że Komisja Europejska odważnie zmierzy się z tym trudnym wyzwaniem. Musimy zacząć od pytania: dlaczego r/r 600 tysięcy ton całych opon z Europy jest wysyłanych na drugi koniec świata, tylko po to, by zostały zutylizowane w nielegalny sposób, powodując ogromne zanieczyszczenie środowiska?









Komentarze (0)