Sól drogowa zawiera chlorek sodu, który po zetknięciu z powierzchnią felgi powoduje liczne problemy. Chlorek sodu działa jako katalizator procesów chemicznych, które prowadzą do przyspieszenia korozji. W wyniku długotrwałego kontaktu soli z metalem na felgach mogą pojawić się rdzawe przebarwienia, a w bardziej zaawansowanych przypadkach może dojść do uszkodzenia struktury materiału. Dodatkowo sól wnika w pory i mikroszczeliny, które mogą osłabić powłokę ochronną felgi, co jeszcze bardziej zwiększa ryzyko uszkodzeń. Wniosek jest oczywisty - im więcej czasu spędzamy na drogach pokrytych solą, tym większe ryzyko uszkodzenia felg. W rejonach, gdzie zima trwa dłużej, a użycie soli jest powszechne, pojazd jest narażony na działanie tego środka przez dłuższy okres.
Regularne czyszczenie
Skuteczna ochrona samochodu nie sprowadza się dziś do okazjonalnego mycia, ale do świadomego, wieloetapowego procesu pielęgnacji. Kluczowe znaczenie ma już pierwszy krok - mycie wstępne, które powinno odbywać się bezdotykowo, np. przy użyciu aktywnej piany. To właśnie na tym etapie usuwana jest większość zanieczyszczeń, które mogłyby podczas dalszego mycia zadziałać jak papier ścierny i doprowadzić do powstawania mikrorys. Dopiero po takim przygotowaniu można przejść do mycia zasadniczego, wykorzystując szampony samochodowe o odpowiednich właściwościach poślizgowych, a także środki do dekontaminacji usuwające trudne osady, takie jak pył metaliczny czy smoła.
Dodatkowa bariera ochronna
Zbyt rzadkie mycie sprawia, że sól pozostaje na feldze, dlatego kontroluj stan obręczy – reaguj od razu na odpryski i zarysowania. Kluczowe znaczenie ma nie tylko regularność mycia, ale przede wszystkim stosowanie odpowiednio dobranych środków ochronnych. I właśnie z myślą tworzeniu dodatkowej bariery ochronnej, coraz większą popularność zdobywają specjalistyczne powłoki. Dzięki nim felgi dłużej zachowują swój wygląd, łatwiej się je czyści, a ryzyko powstawania ognisk korozji spada do minimum. Z dostępnych rozwiązań, wymieńmy woski i sealanty do felg. To najprostsza i najtańsza metoda zabezpieczenia. Wosk lub sealant tworzy na powierzchni felgi cienką warstwę hydrofobową, która odpycha wodę i brud. Dużo droższym rozwiązaniem są powłoki ceramiczne i kwarcowe. Coraz popularniejszym rozwiązaniem są jednak bezbarwne folie ochronne (PPF), stosowane nie tylko na lakier, ale także na felgi. Tworzą one grubą barierę mechaniczną, która chroni przed solą, piaskiem i uderzeniami kamieni. To droższe rozwiązanie, ale szczególnie polecane przy felgach klasy premium.
Fot. Würth Polska









Komentarze (0)