Ogumienie

Opony

Opony osobowe

3 godziny temu  03.03.2026, ~ Michał Żak   Czas czytania 3 minuty

Strona 2 z 2

Efekt prac badawczo‑rozwojowych 

Zestaw narzędzi korzystający z doświadczeń F1 wskazał korzyści aerodynamiczne w obszarach, które inni mogą przeoczyć. Oto trzy sposoby, dzięki którym udało się przedłużyć zasięg nowego elektrycznego pick‑upa Forda. W jaki sposób? Linia dachu została uformowana tak, aby powietrze o dużej prędkości opadało łagodnie w profilu przypominającym łezkę w kierunku skrzyni ładunkowej. Tworzy to „wirtualną powierzchnię”, która sprawia, że strumień całkowicie omija skrzynię ładunkową. Dla powietrza nie jest to już stawiający opór pick‑up, ale samochód o eleganckiej, aerodynamicznej sylwetce.

Zamiast używać oddzielnych silników do regulacji i składania lusterek, udało się powierzyć te funkcje jednemu siłownikowi. A skoro korpus lusterka nie wymaga już wewnętrznej przestrzeni manewrowej, umożliwiającej niezależny ruch tafli lustra, cała obudowa zmniejszyła się o ponad 20%. Zmniejszenie powierzchni czołowej i masy pozwala uzyskać bardziej aerodynamiczny kształt, zwiększając zasięg o około 2,4 km. Nie wygląda to imponująco, ale te drobne zyski się sumują.

No i wreszcie zmodyfikowano osłony podwozia – wszak spód pick‑upa jest zazwyczaj aerodynamicznym koszmarem. W pierwszym rzędzie potraktowano ten element jak spody pojazdów wyścigowych, ukrywając łby śrub w miniaturowych pogłębieniach, równo z powierzchnią i starannie projektując podwozie, aby poprowadzić strumień wokół przednich opon i zawieszenia. Chociaż nie można całkowicie wyeliminować aerodynamicznych ogonów, pozostawianych przez koła, można je ograniczyć. Ślad aerodynamiczny przednich opon skierowany bezpośrednio w stronę opon tylnych, skutecznie „ukrywa” tylne koła. Skoro wyeliminowano przeciskanie się tylnych opon przez powietrze, do zasięgu jazdy udało się dodać kolejne 7,2 km.

Te i inne ulepszenia sprawiły, że ten sam akumulator zastosowany jako źródło napędu najbardziej aerodynamicznego spalinowego amerykańskiego pick‑upa, w modelu elektrycznyn miałby zasięg większy o prawie 80 km czyli o 15%. A przy prędkościach autostradowych nawet o 30% więcej. 

Fot. Ford

Komentarze (0)

dodaj komentarz
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    Nie ma jeszcze komentarzy...
do góry strony