Dotychczas opracowano przynajmniej kilka koncepcyjnych rozwiązań, w postaci systemów do wychwytywania cząstek powstających podczas naturalnego ścierania się bieżnika i klocków hamulcowych. Wszystko to z myślą spełnieniu nadchodzących regulacji prawnych. Najnowszy taki "odkurzacz" jest dziełem studentów i stanowi także ciekawy wkład do dyskusji o zagospodarowaniu materiałowym zużytych opon.
Ścieranie opon nie skutkuje powstawaniem odpadów w postaci czystego materiału gumowego. Jest tak, bo podczas jazdy bieżnik opony ulegając zwyczajowemu ścieraniu... łączy się z materiałem nawierzchni drogi oraz innymi cząstkami – takimi jak piasek, pył drogowy czy drobny pył opadający z atmosfery. W ten sposób powstaje coś, co w nomenklaturze naukowej zyskało skrót TRWP (z ang. Tyre and Road Wear Particles).
Cząstki powstające w wyniku zużycia bieżnika opon i nawierzchni są o tyle problematyczne z punktu widzenia zagospodarowania takiego odpadu, że wskutek opadów, wiatru lub turbulencji wywoływanych przez poruszające się pojazdy, takie drobiny mogą przedostawać się z drogi do powietrza, wody i gleby. Po przedostaniu się do środowiska – np. z kanałów burzowych zlokalizowanych wzdłuż jezdni – są one trudne do wychwycenia. I choć dopiero od niedawna zagadnienie to zyskało rozgłos, to wciąż faktyczny wpływ TRWP na ekosystem czy zdrowie człowieka pozostaje w dużej mierze niezbadane. Tym niemniej problem jest, skoro dzięki staraniom naukowców, odporność opon na ścieranie ma być największą zmianą projektowanej normy Euro 7. Ta najnowsza stanowić ma przełom, skoro wszystkie poprzednie skupiały się wyłącznie na spalinach z rury wydechowej. Wprowadzenie limitów poziomu ścierania opon ma wyeliminować z rynku unijnego wybitnie słabe produkty przemysłu oponiarskiego, których bieżnik szybko ulega degradacji. Ale żeby tak się stało, musi powstać metodyka i narzędzia badawcze, by w sposób transparentny „ważyć”: ile gramów traci konkretna opona na każdy przejechany odcinek testowy.
I tu dochodzimy do środków ograniczających emisję cząstek powstających w wyniku ścierania opon i nawierzchni dróg. Mowa o rozwiązaniach technicznych, które mogą posłużyć do zapobiegania przedostawaniu się do środowiska cząstek powstających w wyniku tego procesu oraz do ograniczenia ich emisji.
Odkurzacze w sąsiedztwie kół
Wyłapywanie pyłu z bieżnika i hamulców to od kilku lat nowy temat branżowych wydarzeń. Ale coraz bardziej istotny dla opracowywania obiecujących koncepcji. Podczas targów Automechanika Frankfurt 2024 nagrodę w kategorii rozwiązań środowiskowych (Green Award) oraz części do pojazdów użytkowych zdobył system wyłapywania pyłu z hamulców. W ten sposób uhonorowano pomysł inżynierów z firmy SAMPA OTOMOTIV, którzy zaprezentowali wtedy funkcjonalność systememu B.E.S.T. (Braking Emission Storing Technology). Ten moduł przechwytujący pył ścierny z tarcz i klocków hamulcowych pokazano jako dodatkowe wyposażenie nowo pojazdów ciężarowych.









Komentarze (0)