Wiodący specjalista w dziedzinie logistyki dla branży lotniczej i kosmicznej, oferujący całodobowe wsparcie (24/7/365) w zarządzaniu krytycznymi komponentami lotniczymi wdraża cyfrową technologię kontroli opon. Nowy system pozwala personelowi lotniskowemu korzystać ze smartfonów lub tabletów jako wydajnych skanerów.
B&H Worldwide, globalny partner logistyczny w sektorze lotniczym, przyspiesza transformację cyfrową dzięki technologii skanowania opon opartej na sztucznej inteligencji. Firma ogłosiła kilka dni temu pomyślne wdrożenie zaawansowanej technologii skanowania opon opartej na sztucznej inteligencji na lotniskach w Nowej Zelandii.
Inicjatywa ta, zintegrowana bezpośrednio z autorską platformą FirstTRAC, stanowi znaczący krok naprzód w zakresie efektywności operacyjnej, skrócając czas przetwarzania zapasów o 60% - czytamy w komunikacie prasowy. A to o tyle istotne, że przed wdrożeniem systemu, logistyka opon w dużej mierze opierała się na ręcznych interwencjach, co wiązało się z ryzykiem błędów ludzkich i opóźnionego raportowania. Nowy system pozwala personelowi korzystać ze smartfonów lub tabletów jako wydajnych skanerów, zdolnych do odczytu zarówno standardowych kodów kreskowych, jak i złożonych numerów seryjnych opon bezpośrednio z boku opony.
Nowozelandzka placówka B&H Worldwide została wybrana na globalny ośrodek pilotażowy tej cyfrowej transformacji. Rozwiązanie zastępuje tradycyjne, ręczne wprowadzanie danych mobilnym aplikacją do skanowania, która wykorzystuje optyczne rozpoznawanie znaków do natychmiastowego rejestrowania kluczowych danych dotyczących opon w samolotach.
- Wdrożenie to stanowi znaczący krok naprzód w sposobie zarządzania cennymi zapasami o kluczowym znaczeniu dla bezpieczeństwa. Dzięki wprowadzeniu skanowania opon w czasie rzeczywistym poprawiliśmy dokładność, szybkość i identyfikowalność w naszych operacjach. Dla naszych klientów oznacza to większą przejrzystość, szybsze raportowanie i większe zaufanie do integralności ich zapasów. To wyraźny przykład tego, jak technologia może bezpośrednio poprawić jakość usług i doskonałość operacyjną - powiedział Lee Hedges, kierownik oddziału B&H Worldwide w Nowej Zelandii.
Wdrożenie cyfrowych zdobyczy wspartych sztuczną inteligencją pozwoliło uzyskać bardzo mierzalne efekty - wydajność przetwarzania, tj. czas obsługi zapasów ogumienia skrócił się ze średnio 4 minut na sztukę do zaledwie 1 minuty, co oznacza poprawę o 60%. Dokładność danych przekroczyła obecnie próg 99% (wcześniej było to ok. 60%). System zapewnia 100% integralność stanów magazynowych w przypadku przemieszczania karkasów opon zakwalifikowanych do bieżnikowania i tworzenia dokumentów zgodnych ze standardami w lotnictwie pasażerskim.
Już wiadomo, że program pilotażowy w Nowej Zelandii stanowi wzór dla globalnego wdrożenia, a Melbourne w Australii jest kolejnym miejscem wdrożenia. Ta strategia cyfryzacji jest zgodna z szerszym zaangażowaniem B&H Worldwide w zrównoważony rozwój poprzez ograniczenie konieczności korzystania z dokumentów papierowych.
Fot. B&H Worldwide









Komentarze (0)