Ogumienie

Opony

Pozostałe opony

9 godzin temu  21.07.2026, ~ Michał Żak   Czas czytania 3 minuty

Strona 1 z 2

W misjach bezzałogowych zewsząd pożądane jest oddalenie ryzyka przebicia opony. Ale nie tylko w pojazdach stworzonych do eksploracji kosmosu opony niewrażliwe na „złapanie gumy” wygrywają z tradycyjnym ogumieniem. Technologia ta może wspierać strażaków, gdy gaszenie pożaru niesie za sobą wysokie ryzyko dla tradycyjnych pojazdów i ich załóg.

Nie od dziś koncerny oponiarskie pracują nad oponami bezpowietrznymi, których podstawowym walorem jest niewrażliwość na przebicia. Hankook rozwija projekt takich kół pod nazwą i-Flex od ponad dekady, prezentując różne warianty dostosowane do konkretnych potrzeb. W ramach pięcioletnich wspólnych badań firm Hankook Tire i Hyundai Rotem powstała nowa wersja takiej niepneumatycznej opony – tym razem z myślą o bezzałogowych wozach strażackich. 

Takie pojazdy w Korei już sprawdziły się podczas gaszenie wyjątkowo niebezpiecznych dla strażaków miejsc, by wspomnieć podziemne parkingi, gdzie trzeba gasić np. baterie trakcyjne aut elektrycznych. Równie dobrze operują w trudnych i niebezpiecznych strefach przemysłowych. W ciasnych przestrzeniach każde z kół w układzie 6x6 ma osobny napęd, więc pojazd w krytycznej sytuacji może wykonać nawet obrót o 360°, aby momentalnie uciec z gruzowiska.

O ile strażacy wysyłani do miejsc pożarów nie mogą bezpiecznie wejść do środka, ponieważ z powodu gęstego dymu nic nie widzą, bezzałogowe pojazdy radzą sobie doskonale. Misje o wysokim ryzyku dla ludzi są w Korei domeną zrobotyzowanych pojazdów bezzałogowych Hyundai Motor Group. Coraz więcej remiz strażackich posiada wyspecjalizowane pojazdy HR-Sherpa. Te wielozadaniowe platformy powstały z myślą o wsparciu piechoty, transporcie zaopatrzenia, ewakuacji medycznej, a także misjach gaśniczych. Każde z sześciu bezpowietrznych kół posiada niezależny silnik w piaście. Wyposażone w wydajną armatkę wodną i kamerę są zdalnie sterowane. Ich celem jest dotrzeć jak najbliżej katastrofy, by rozpocząć akcje gaszenia.

System zraszania kół

Kluczowe znaczenie ma tu mieć konstrukcja kół. Oba koncerny południowokoreańskie z powodzeniem przetestowały opony zaprojektowane w celu wytrzymywania dużych obciążeń i równomiernego rozprowadzania siły ściskającej. Takie wozy bojowe muszą również być przygotowane na uszkodzenia układu napędowego spowodowane ciepłem lub uderzeniami. Układ napędowy, zbudowany z sześciu silników w kołach firmy Hyundai Mobis, doskonale sprawdza się w takich warunkach. Każdy silnik został zintegrowany z 17-calowym kołem, które połączone z podwoziem za pomocą niezależnego zawieszenia. Koła charakteryzują się wyjątkową zwrotnością, umożliwiając pokonywanie przeszkód pionowych o wysokości do 300 mm. Nawet jeśli jeden lub dwa silniki ulegną uszkodzeniu podczas akcji, pozostałe mogą kontynuować jazdę. A w połączeniu z bezciśnieniowymi oponami, które nie wymagają pompowania, zapewnia to optymalną przyczepność. 

GALERIA ZDJĘĆ

Załogi strażackie testują opony bezpowietrzne
Załogi strażackie testują opony bezpowietrzne

Komentarze (0)

dodaj komentarz
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    Nie ma jeszcze komentarzy...
do góry strony