5 marca 2026 roku Komisja Europejska przedstawiła roczne sprawozdanie dotyczące systemu Safety Gate. Raport podsumowuje zgłoszenia niebezpiecznych produktów w 2025 r. i działania podjęte w celu ochrony konsumentów. 4 671 ostrzeżeń w 2025 roku to wzrost o 13 % w porównaniu z 2024 r. i ponad dwukrotnie więcej niż liczba ostrzeżeń zgłoszonych w 2022 r. Podrażnienia skóry i reakcje alergiczne to najczęstsze objawy wadliwych produktów kategorii „kosmetyki”.
Co ciekawe, w porównaniu do roku 2024, w ubiegłym odnotowano znaczący wzrost alertów z takich krajów jak: Austria, a np. zdecydowany spadek, bo ponad 3-krotny w Bułgarii, a jeszcze większy z Danii, ale rekordzistą jest Rumunia, gdzie spadek jest ponad 40-krotny (z 86 do do raptem dwóch przypadków). Polska nie zmieniła pozycji – 170 zgłoszeń. Niechlubnym liderem zestawienia od lat są Włochy – ponad 1000 zgłoszeń r/r i ta tendencja rośnie. Na drugimi miejscu jest Francja, na III Niemcy. Ale i tak sumarycznie owe podium przebijają niebezpieczne produkty z krajów Azji – w ubiegłym roku aż 2 268 przypadków.
Buble z Azji i bezpieczne ogumienie
Od 2006 roku Komisja ściśle współpracuje z odpowiednimi chińskimi organami odpowiedzialnymi za bezpieczeństwo produktów. Dzięki specjalnemu interfejsowi Safety Gate, umożliwiającemu wymianę wybranych informacji, chińskie organy monitorują przypadki zgłaszania przez Safety Gate niebezpiecznych produktów pochodzenia chińskiego i dotychczas… kwartalnie informują Komisję Europejską o podjętych działaniach. Owszem, plan działania w sprawie bezpieczeństwa produktów sprzedawanych online, podpisany we wrześniu 2023 r. przez Komisję Europejską i chińskie organy, skraca czas zgłaszania niebezpiecznych produktów sprzedawanych online do 21 dni, ale skala bubli z Chin poraża. Marnym pocieszeniem jest, że w 2025 r. powiadomienia dotyczące produktów z kategorii „Zabawki” stanowiły 12% ogólnej liczby powiadomień uzupełniających (w 2024 r. 7%), natomiast z kategorii „Sprzęt elektryczny i AGD” stanowiły 8% całości (w 2024 r. 5%).
I tu dochodzimy do bodaj najciekawszej konkluzji. O ile motoryzacja jako całość nie jest wolna od wad - zdecydowana większość powiadomień (57%) dotyczy pojazdów silnikowych, to już kategoria „ogumienie” trzyma się mocno. Toż to w ubiegłym roku tylko 9 alertów! Co trapi ogumienie? Nierzadkim przypadkiem są uchybienia skutkujące utratą ciśnienia przez zbyt cienką warstwę uszczelniającą.









Komentarze (0)