Generalny Inspektor Patentów, Wzorów i Znaków Towarowych zaakceptował pierwszy w kraju znak towarowy o charakterze zapachowym, tj. „zapach kwiatowy/aromat przypominający róże w oponach”, zgłoszony przez japońską firmę Sumitomo Rubber Industries Ltd. Ta przełomowa decyzja otwiera nowe możliwości dla niekonwencjonalnych znaków towarowych w Indiach, stawiając kraj w jednym rzędzie z wybranymi jurysdykcjami na całym świecie, które uznają branding sensoryczny wykraczający poza znaki wizualne i dźwiękowe.
Model naukowy percepcji zapachu
Dlaczego to tak istotne wydarzenie nie tylko dla producentów opon? Okazuje się, że od niedawna mamy do czynienia z nowością w naukowym opisie zapachów. A wszystko to odkąd profesorowie z Indyjskiego Instytutu Technologii Informatycznych (IIIT) w Allahabadzie, opracowali model naukowy do reprezentacji zapachu przypominającego różę. W swoim podejściu wykorzystali siedmiowymiarowy wektor węchowy oparty na podstawowych wymiarach zapachu: kwiatowym, owocowym, drzewnym, orzechowym, ostrym, słodkim, miętowym. Taka sygnatura zapachowa dla róży prezentuje względną siłę każdego wymiaru (na zdjęciu głównym).
Prawnicy japońskiej firmy wykorzystali swoją drogą jeszcze inny argument. Zapach róż jest powszechnie rozpoznawalny i łatwy do wyobrażenia. Firma powołała się nawet na słynny cytat Szekspira z Romea i Julii: „Róża pod inną nazwą pachniałaby tak samo słodko”, podkreślając, że zapach róży jest charakterystyczny, dobrze znany i natychmiast rozpoznawalny w różnych kulturach.
Fot. Indian Institute of Information Technology






Komentarze (0)