Dział „Classic” marki Defender wprowadził nowy program modernizacji dla modeli Defender 90 i 110 z lat 2007–2016. Oferta obejmuje szereg oryginalnych ulepszeń – od felg stalowych i aluminiowych, po modyfikacje podwozia i rozwiązania poprawiające osiągi.
- Niezależnie od tego, czy służy jako rodzinny towarzysz podróży, niezawodny wół roboczy czy cenny egzemplarz kolekcjonerski – każdy Defender ma własną historię i wymaga specjalistycznego, indywidualnego podejścia. Dzięki konwersji oraz dostępnym pakietom modernizacyjnym, każdy właściciel znajdzie coś dla siebie – niezależnie od tego, czy chce poprawić codzienne walory użytkowe swojego pojazdu, czy też odświeżyć ukochanego Defendera, z którym wiążą go rodzinne wspomnienia - powiedział Dominic Elms, dyrektor JLR Classic.
Opcje modernizacji, przeznaczone dla modeli Defender L316 (wersje 90 i 110), obejmują m.in. nowe koła, elementy zawieszenia oraz układ hamulcowy, co przekłada się na lepsze osiągi i właściwości jezdne na drodze. Najważniejszym elementem programu jest konwersja na silnik benzynowy V8 o pojemności 5,0 litra (Defender Works V8). Opcja ta, dostępna wyłącznie dla modeli Defender 90 i 110 z lat 2012–2016, została stworzona z myślą o klientach poszukujących najwyższego poziomu osiągów, kultury pracy i funkcjonalności, jakie może zaoferować Defender.
Program modernizacji pozwala właścicielom na wybór spośród różnych pakietów ulepszeń, opracowanych i zaprojektowanych przez ekspertów z działu „Classic”. Modyfikacje wizualne obejmują m.in. 16-calowe felgi stalowe oraz 18-calowe felgi aluminiowe. Te większe to wykończenie w stylu „Sawtooth” – czarne lub wykończone metodą „Diamond Turned” z czarnymi akcentami (połysk). Równie dobrze mogą to być 18-calowe felgi aluminiowe „Bowler” – czarne, srebrne lub wykończone metodą „Diamond Turned” z czarnymi akcentami (połysk) lub w kolorze antracytowym. Aby poprawić właściwości jezdne i komfort podróżowania, przygotowano pakiet zawieszenia, w skład którego wchodzą amortyzatory Bilstein, sprężyny śrubowe Eibach, a także stabilizatory, łączniki oraz tuleje zawieszenia. I co nie bez znaczenia, każdy egzemplarz po konwersji otrzymuje unikalne oznaczenia „Works V8”.
fot. JLR









Komentarze (0)