Prezentowana opona jest ucieleśnieniem wizjonerskiej koncepcji, którą Nokian Tyres wprowadził w 2014 roku: opony zimowej z chowanymi kolcami. A wszystko za pomocą jednego przycisku. Kiedy kolce nie są potrzebne, wsuwają się z powrotem do opony. Na suchych nawierzchniach i przy stabilnych warunkach zimowych nie używa się kolców, można natomiast wysunąć je na oblodzonej drodze. Koncepcja ta wykorzystuje wzór bieżnika oraz rozwiązania konstrukcyjne niedawno wprowadzonych zimowych opon z kolcami Nokian Tyres Hakkapeliitta 8 SUV. Kolce we wszystkich czterech oponach wysuwają się i chowają w tym samym czasie. Kolec składa się z głównej części, która pozostaje na swoim miejscu, oraz ruchomej metalowej końcówki umieszczonej w środku.
Od tego czasu eksperci firmy niestrudzenie pracowali na całym świecie, aby urzeczywistnić tę technologię, testując tysiące prototypowych opon w różnorodnych warunkach, od krytych laboratoriów i terenów miejskich, po renomowane arktyczne centrum testowe firmy w Ivalo w Finlandii i ośrodek testowy Hakka Ring w Hiszpanii.
Nie niszczy asfaltu!
Rezultatem jest opona, która zmniejsza zużycie nawierzchni nawet o 30 procent w porównaniu z poprzedniczką. Przyczepność na lodzie poprawia się nawet o 10 procent, a na mokrej nawierzchni nawet o 5 procent, dzięki czemu Hakkapeliitta 01 to sukces zarówno pod względem bezpieczeństwa, jak i zrównoważonego rozwoju. Jednocześnie Nokian Tyres Hakkapeliitta 01 redukuje poziom hałasu nawet o jeden decybel, co przekłada się na cichszą i bardziej komfortową jazdę. Udoskonalenia te mają na celu zmniejszenie niepewności konsumentów, którzy preferują opony z kolcami, ale martwią się o zużycie nawierzchni lub hałas.
- Tworząc nową oponę Nokian Tyres Hakkapeliitta 01, postanowiliśmy na nowo zdefiniować, czym może być opona zimowa z kolcami. Nie chcieliśmy iść na kompromis między doskonałą przyczepnością na lodzie a niskim zużyciem nawierzchni, co jest częstym kompromisem w rozwoju opon zimowych - mówi Mikko Liukkula, menedżer ds. rozwoju w Nokian Tyres, który nadzorował wieloletnią ewolucję opony od koncepcji do realizacji.
- Zamiast iść na kompromis, opracowaliśmy rozwiązanie, w którym przyczepność automatycznie dostosowuje się do temperatury, zapewniając maksymalne bezpieczeństwo, gdy jest to potrzebne, oraz bardziej kontrolowany i delikatniejszy kontakt z nawierzchnią, gdy nie jest to konieczne. Pomaga to kierowcom radzić sobie z zimową pogodą, która jest mniej przewidywalna niż kiedykolwiek, jednocześnie dostosowując się do nowych przepisów dotyczących oddziaływania opon na nawierzchnię.
Fot. Nokian Tyres






Komentarze (0)